Są takie dni, kiedy już sama nie wiesz, jak reagować spokojnie i zadajesz sobie to pytanie…

Jak uspokoić dziecko bez krzyku i wyrzutów sumienia?

Dziecko płacze...
Krzyczy....
Nie chce współpracować....
A Ty po całym dniu jesteś już tak zmęczona, że czujesz narastające napięcie i bezsilność…

I choć obiecywałaś sobie, że tym razem zachowasz więcej spokoju, emocje znowu biorą górę...

Wieczorem przychodzą wyrzuty sumienia...
Myśli: „Nie taką mamą chciałam być…”

Jeśli znasz takie momenty, chcę Ci powiedzieć jedno: To nie znaczy, że jesteś złą mamą.🤍

Współczesne macierzyństwo jest pełne hałasu, pośpiechu i przeciążenia.
Dzieci są przebodźcowane...

Mamy są przemęczone....


A codzienność często wygląda zupełnie inaczej niż ta bliskość i spokój, za którymi tak tęsknimy.

Dlatego stworzyłam ten Mini Poradnik.

Nie po to, żeby dokładać Ci kolejnych „idealnych metod wychowawczych”.

Ale po to, żeby pomóc Ci przejść przez trudne momenty spokojniej, bez krzyku, walki i poczucia winy.

Proste sposoby dla mam, które są już zmęczone ciągłym napięciem 🤍

W tym darmowym Mini Poradniku pokażę Ci:


🌿 jak wyciszyć trudne sytuacje bez presji i kar


🌿 jak szybciej odzyskać spokój, kiedy emocji jest za dużo


🌿 jak reagować łagodniej, nawet wtedy, gdy sama jesteś już zmęczona


🌿 jak pomóc dziecku wrócić do równowagi bez walki i chaosu


🌿 jak stworzyć więcej spokoju w codzienności małymi krokami

Być może znasz takie momenty…

✔ obiecujesz sobie, że dziś będziesz spokojniejsza… a potem znowu podnosisz głos

✔ wieczorem czujesz wyrzuty sumienia, że zabrakło Ci cierpliwości

✔ masz wrażenie, że wszyscy czegoś od Ciebie chcą i nigdy nie możesz złapać oddechu

✔ próbujesz być cierpliwa, ale po prostu jesteś już zmęczona ciągłym napięciem

✔ marzysz o spokojniejszym domu i bliższej relacji z dzieckiem, ale nie wiesz, jak to zatrzymać w codziennym biegu

Jeśli choć jeden z tych punktów brzmi znajomo…
ten Mini Poradnik jest właśnie dla Ciebie
🤍

Dodatkowo otrzymasz wyjątkowy BONUS🎁

Żeby nie przegapić dzieciństwa...

20 prostych rytuałów, które pomagają być bliżej dziecka nawet w zabieganym dniu 🤍

Natychmiast po zapisie dostaniesz dostęp po Mini Poradnika i Listy Rytuałów

Bo czasem największą tęsknotą mamy nie jest perfekcyjne rodzicielstwo…

Tylko poczucie, że naprawdę była blisko...

Że dzieciństwo nie minęło:

  • w pośpiechu,

  • między obowiązkami,

  • w ciągłym „zaraz”

Te rytuały pomogą Ci tworzyć małe chwile bliskości w zwykłej codzienności.

Bez presji...
Bez perfekcji....
Bez dokładania sobie kolejnych obowiązków.

Znajdziesz tutaj proste pomysły na:


🌿 spokojniejsze poranki


🌿 rytuały budujące poczucie bezpieczeństwa


🌿 małe chwile bliskości po trudnym dniu


🌿 wspólne momenty, które dziecko naprawdę zapamięta


🌿 codzienne zatrzymanie w świecie pełnym pośpiechu

Bo to właśnie małe chwile budują dzieciństwo najbardziej.

„To, co robimy codziennie, ma większe znaczenie niż to, co robimy od czasu do czasu.”


- Gretchen Rubin -

TO NIE SĄ KOLEJNE ZADANIA DO ODHACZENIA 🤍

🤍Nie musisz być idealną mamą.
🤍Nie musisz robić wszystkiego perfekcyjnie.
🤍Nie musisz znać wszystkich metod i poradników.

Czasem ogromną różnicę robi:

  • spokojniejsza reakcja,

  • kilka minut prawdziwej obecności,

  • mały rytuał przed snem,

  • ciepły moment bliskości po trudnym dniu.

I właśnie od takich małych zmian wszystko zaczyna się zmieniać.

🌿 Pobierz darmowy Mini Poradnik i Bonus

Zacznij tworzyć spokojniejszą codzienność, bez presji, krzyku i ciągłego poczucia winy.

Natychmiast po zapisie otrzymasz:


Mini Poradnik
Listę 20 rytuałów bliskości
dostęp do spokojnych treści o macierzyństwie, bliskości i życiu w duchu hygge

Pobierz za darmo i sprawdź, jak możesz reagować spokojniej już od dziś!

Nie czekaj! Małymi krokami zmieniaj Waszą codzienność na lepszą.... lepszą, bo spokojniejszą....

Wypełnij swój e-mail poniżej, a ja prześlę Ci Mini Poradnik i Listę Rytuałów prosto na Twoją skrzynkę!

O mnie...

Nazywam się Sandra Bartczyszyn.

Jestem doktorem nauk społecznych... ale zanim zacznę mówić o tytułach, publikacjach i badaniach, chciałam powiedzieć o mojej najważniejszej życiowej roli, czyli przede wszystkim jestem mamą.

Taką, która też zna te momenty, kiedy dzień jest za głośny, emocje za duże, a wieczorem w głowie zostaje tylko jedno pytanie:

„Dlaczego znowu nie udało mi się zachować spokojniej…”

Na co dzień zajmuję się naukowo komunikacją, nowymi mediami i zmianami społecznymi. Od 2018 roku mam tytuł doktora nauk społecznych i jestem autorką licznych publikacji dotyczących zmian komunikacyjnych spowodowanych przez rozwój nowych mediów i współczesnego świata informacji.

Ale to właśnie macierzyństwo sprawiło, że zaczęłam postrzegać to wszystko czym się zajmuję zupełnie inaczej....

Bo można bardzo dużo wiedzieć o komunikacji i tym ogromie zmian, z którymi przyszło nam się zmierzyć… ale dopiero bycie mamą pokazuje, z czym mamy do czynienia „w praktyce”.

Jako przedstawicielka pokolenia Y widzę, jak bardzo zmienił się świat, w którym wychowujemy dzieci. Jest szybciej, głośniej, bardziej intensywnie. Więcej bodźców, więcej oczekiwań, mniej przestrzeni na zatrzymanie.

I właśnie w tym wszystkim zaczęłam szukać czegoś przeciwnego - SPOKOJU. Zainspirowana skandynawskim sposobem wychowania dzieci, a zwłaszcza duńską filozofią hygge stworzyłam bloga "Hygge Dziecko – Szczęśliwe Dziecko".

Miejsce, w którym nie chodzi o bycie idealną mamą.
Tylko o to, żeby codzienność z dzieckiem była bardziej czuła, spokojna i prawdziwa.

Wychowując swoje dziecko w duchu hygge, każdego dnia uczę się, że nie trzeba wielkich zmian, żeby coś się zmieniło.

Czasem wystarczy:

  • chwila zatrzymania,

  • oddech,

  • prosty rytuał,

  • albo odpuszczenie sobie presji, że wszystko trzeba zrobić dobrze.

Kiedy moja córka mówi:

„Mamo, jestem chyba najszczęśliwszym dzieckiem na świecie”

czuję, że właśnie o to mi chodziło, nie o perfekcję, ale o obecność.

I jeśli jesteś tutaj, bo też chcesz więcej spokoju, mniej napięcia i bliższej relacji z dzieckiem, to jesteś w dobrym miejscu.

Bo ja też tam byłam.

I wiem, jak bardzo zmieniają się rzeczy, kiedy przestajesz próbować być idealna…
a zaczynasz być po prostu bardziej obecna.

Nazywam się Sandra Bartczyszyn.

Jestem doktorem nauk społecznych... ale zanim zacznę mówić o tytułach, publikacjach i badaniach, chciałam powiedzieć o mojej najważniejszej życiowej roli, czyli przede wszystkim jestem mamą.

Taką, która też zna te momenty, kiedy dzień jest za głośny, emocje za duże, a wieczorem w głowie zostaje tylko jedno pytanie:

„Dlaczego znowu nie udało mi się zachować spokojniej…”

Na co dzień zajmuję się naukowo komunikacją, nowymi mediami i zmianami społecznymi. Od 2018 roku mam tytuł doktora nauk społecznych i jestem autorką licznych publikacji dotyczących zmian komunikacyjnych spowodowanych przez rozwój nowych mediów i współczesnego świata informacji.

Ale to właśnie macierzyństwo sprawiło, że zaczęłam postrzegać to wszystko czym się zajmuję zupełnie inaczej....

Bo można bardzo dużo wiedzieć o komunikacji i tym ogromie zmian, z którymi przyszło nam się zmierzyć… ale dopiero bycie mamą pokazuje, z czym mamy do czynienia „w praktyce”.

Jako przedstawicielka pokolenia Y widzę, jak bardzo zmienił się świat, w którym wychowujemy dzieci. Jest szybciej, głośniej, bardziej intensywnie. Więcej bodźców, więcej oczekiwań, mniej przestrzeni na zatrzymanie.

I właśnie w tym wszystkim zaczęłam szukać czegoś przeciwnego - SPOKOJU. Zainspirowana skandynawskim sposobem wychowania dzieci, a zwłaszcza duńską filozofią hygge stworzyłam bloga "Hygge Dziecko – Szczęśliwe Dziecko". Miejsce, w którym nie chodzi o bycie idealną mamą.
Tylko o to, żeby codzienność z dzieckiem była bardziej czuła, spokojna i prawdziwa.

Wychowując swoje dziecko w duchu hygge, każdego dnia uczę się, że nie trzeba wielkich zmian, żeby coś się zmieniło.

Czasem wystarczy:

  • chwila zatrzymania,

  • oddech,

  • prosty rytuał,

  • albo odpuszczenie sobie presji, że wszystko trzeba zrobić dobrze.

Kiedy moja córka mówi:

„Mamo, jestem chyba najszczęśliwszym dzieckiem na świecie”

czuję, że właśnie o to mi chodziło, nie o perfekcję, ale o obecność.

I jeśli jesteś tutaj, bo też chcesz więcej spokoju, mniej napięcia i bliższej relacji z dzieckiem, to jesteś w dobrym miejscu.

Bo ja też tam byłam.

I wiem, jak bardzo zmieniają się rzeczy, kiedy przestajesz próbować być idealna…
a zaczynasz być po prostu bardziej obecna.